Patrzysz na swoją szafę i zastanawiasz się, jakie trendy modowe na lato warto do niej wprowadzić? Lato coraz częściej kojarzy się z lekkością, wygodą i zabawą kolorem. Zobacz, jak ubierają się miłośniczki mody i co faktycznie będzie widoczne na ulicach w ciepłe dni.
Jakie kolory zdominują lato?
Na pierwszy plan wysuwają się jasne, rozświetlające barwy. Delikatna biel o lekko kremowym lub piaskowym odcieniu buduje wrażenie świeżości i spokoju, szczególnie w total lookach z lnu, bawełny czy wiskozy. Takie zestawy wyglądają elegancko, a jednocześnie są bardzo codzienne, bo łatwo łączą się z naturalnymi dodatkami z rafii czy zamszu.
Silnie obecny będzie też chłodny błękit: od rozbielonego baby blue po bardziej wyrazisty icy blue i kobalt. Towarzyszą im pastele w odcieniach kremowej żółci, lawendy oraz różu, które dobrze sprawdzają się zarówno w romantycznych sukienkach, jak i w garniturach o męskim kroju. Z drugiej strony widać też energiczne barwy – czystą czerwień, nasycony fiolet, soczystą pomarańczę czy intensywną żółć, które wpisują się w ideę dopamine dressing.
Jeśli chcesz subtelnie wprowadzić kolor do szafy, możesz postawić na proste połączenia:
- jasnoniebieskie jeansy zestawione z kremową koszulą,
- maślany żółty top do białych spodni z szeroką nogawką,
- intensywnie czerwone baleriny do spokojnej, beżowej sukienki.
Obok gładkich barw widać też zwierzęce nadruki: panterkę, zebrę czy tzw. cow print, często na dodatkach lub butach. Kwiatowe motywy pojawiają się zarówno jako drobna łączka w stylu retro, jak i duże, niemal rzeźbiarskie aplikacje na sukienkach i topach. Kolor i deseń mają przyciągać wzrok, ale pozwalają jednocześnie budować bardzo osobiste stylizacje.
Jakie fasony ubrań będą na topie?
W sylwetkach widać wyraźne odejście od sztywnych zasad. Z jednej strony królują obszerne garnitury, szerokie marynarki i trencze XXL, które nawiązują do estetyki lat 80. Z drugiej – dopasowane elementy w stylu bieliźnianym: gorsety, braletki czy koronkowe topy, często noszone na wierzchu lub pod przezroczystą warstwą tiulu. Ten kontrast objętości sprawia, że stylizacja nabiera charakteru.
Spodnie przyjmują głównie formę ultra wide trousers, czyli bardzo szerokich, miękko układających się nogawek. Pojawia się też niski stan, znany z mody Y2K, ale w bardziej wyważonej wersji – w garniturowych spodniach czy spódnicach z lejących tkanin. Na drugim biegunie są baloniaste fasony: spodnie-alladynki, spódnice-bombki czy mocno rozkloszowane midi inspirowane sylwetkami rokoko.
W letniej szafie świetnie odnajdą się między innymi:
- zwiewne sukienki maxi z przezroczystościami i warstwami tiulu,
- architektoniczne spódnice, które trzymają formę dzięki krojowi i materiałowi,
- koszule i bluzki z bufkami, kokardami pod szyją oraz dekoltem hiszpańskim.
Ogromną rolę odgrywają faktury. Koronka pojawia się w nowoczesnym wydaniu – jako wstawka w spódnicy, brzeg satynowych szortów, delikatna halka wystająca spod T‑shirtu. Do tego dochodzą frędzle i tekstylne pióra, które bywają przyszyte nie tylko do sukienek, lecz także do marynarek czy torebek. Rękodzieło – szydełkowe topy, ażurowe chusty, haftowane koszule – wprowadza do mody bardziej osobisty, „slow” charakter.
Jakie dodatki podkreślą letni styl?
Czy jeden detal może całkowicie zmienić prostą stylizację? W letnich trendach dodatki pełnią dokładnie taką funkcję. Biżuteria ma być widoczna, „opowiadać historię” i wyglądać jak coś znalezionego w starym pudełku z pamiątkami. Stąd popularność nierównych pereł, zawieszek z literami, symboli słońca, serc czy monet oraz barwnych koralików w klimacie boho.
Obok subtelnych łańcuszków pojawiają się masywne chokery, szerokie obręcze na szyję i duże, rzeźbiarskie kolczyki – często w kształcie kwiatów. Szerokie paski w talii podkreślają sylwetkę w sukienkach i marynarkach, a breloki przypinane do torebek dodają im lekko żartobliwego charakteru. Torebki same w sobie coraz częściej przypominają biżuterię: zdobią je kamienie, cekiny, koraliki, frędzle, ale też plecionki z rafii czy grubsze warkocze z miękkiej skóry.
Waży się też rola chust i apaszek, które można nosić na kilka sposobów:
- związane w talii zamiast paska, na spodniach czy spódnicy,
- przewiązane na uchwycie torebki jako kolorowy akcent,
- na głowie, w stylu retro, lub wplecione w warkocz.
Dopełnieniem są akcesoria do włosów: duże klamry, perłowe wsuwki, opaski i ozdoby inspirowane podwodnym światem, wpisujące się w estetykę mermaidcore. Dzięki temu nawet prosty zestaw z T‑shirtem i jeansami może wyglądać jak przemyślana stylizacja, a trendy modowe na lato stają się łatwe do odtworzenia bez wymiany całej garderoby.
Jakie buty wybrać na lato?
Letnie obuwie łączy wygodę z elegancją i często nawiązuje do stylu retro. Na podium wracają baleriny – zarówno bardzo minimalistyczne, jak i modele z paskiem w stylu Mary Jane, z gumką, z lakierowanej skóry czy zamszu. Dobrze wyglądają do spódnic midi, ale też do szerokich jeansów, gdy chcesz złagodzić ich „męski” charakter. Coraz częściej pojawiają się też sneakeriny, czyli hybryda baleriny i sneakersa, o smukłej linii i sportowej podeszwie.
Sandały przyjmują różne odsłony: cienkie paski inspirowane estetyką lat 90., modele z paskiem T‑bar oraz eleganckie japonki z gładkiej skóry. Do pracy sprawdzą się czółenka bez pięty na niewysokim obcasie kitten heel albo dwukolorowe buty z kontrastowym noskiem. Miłośniczki sportu sięgają po niskoprofilowe sneakersy o sylwetce nawiązującej do butów sprzed kilku dekad, często w odcieniach brązu, bordo, kobaltu czy w zwierzęce wzory.
Kolorystyka butów trzyma się dwóch kierunków. Z jednej strony mamy neutralne beże, czerń i odcienie nude, które łatwo dopasować do wszystkiego. Z drugiej strony widać mocne akcenty: fiolet, kobalt, metaliczne srebro albo wielobarwne zestawienia, które potrafią „podbić” spokojną sukienkę czy garnitur. Wybór zależy od tego, czy chcesz, by but był tłem, czy pierwszoplanowym elementem stylizacji.
Artykuł powstał przy współpracy z loveliness.pl.
Artykuł sponsorowany